Trigger Warning, Neil Gaiman

Po raz kolejny: Gaimanowe opowiadanka > Gaimanowe powieści. Świetne pomysły, zarówno na treść jak i formę, przedstawione na tyle zwięźle, że nie ma miejsce na warsztatowe niedoróbki. I ogólnie Gaiman jakoś biednie zawsze brzmi w tłumaczeniu, więc dobrze, że czytamy w oryginale.

Trochę rozumiem pomysł na tę książkę, a trochę jestem wobec niego sceptyczna. Wygląda to jak zebranie w kupę rozsianych po różnych źródłach opowiadań – po to głównie, żeby na nich zarobić. Co nie umniejsza jakości samego tekstu, oczywiście, tylko trochę zgrzyta od strony wydawniczej.

Lubię u Gaimana tę szeroką wiedzę w zakresie religii, historii kultury i literatury. Historie, które opowiada, mają uniwersalność legend i na długo zapadają w pamięć. Są też pełne ciekawych, prawdziwych informacji (syndrom jerozolimski! murowanie ludzi!), za pomocą których można później zdobywać punkciki respektu przy okazji towarzyskich spędów. Chyba najbardziej jednak podobało mi się “Feminine Endings” o performerze-stalkerze. Creepy as hell. No i “My Last Landlady”, tak pięknie nawiązujące do Browninga. I Sherlock z pszczołami. I to o dziewczynie przesadzającej z samoopalaczami (forma wywiadu, gdzie dostajemy same odpowiedzi i trzeba zrekonstruować pytania <3).

Dobry zbiorek, chociaż dalej lekki zgrzyt przy wyrachowaniu wydawcy.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s