When Nietzsche wept

Awwwwww…..

Urocza historia, w której wszystko mi się podobało. Najpierw sam pomysł na fabułę, wybór postaci odgrywających kluczowe role – wyborny. Postacie te w swoich rolach i dialogach niezmiernie przekonywujące. Rozmowy niebanalne i sensowne – za każdym razem gdy znajdowałem jakąś dziurę w rozumowaniu jednej osoby, ta druga atakowała dokładnie po tej linii (co dodatkowo łechtało moją próżność).

Nietzsche i jego filozofia nie są dla autora najważniejsze dla głównego tematu, ale dla mnie zdecydowanie tak. Jego myśli przedstawione są pięknie i z mocą, a on sam opisany jest dokładnie tak, jak go sobie wyobrażałem – raczej drobny, schorowany, ale z prawdziwą potęgą przekazu i bezkompromisowością. Niejednokrotnie spotykałem się z cynicznie nieprzychylnymi opiniami na jego temat: “Oto człowiek, który wierzy w siłę i nadczłowieka, lecz gdzież jest jego siła?” Typowy mechanizm obronny słabych umysłów, której tu nie znajdziemy.

Książka dotyczy poszukiwania sensu życia ale i relacji międzyludzkich. Autor skutecznie odwodzi nas od myślenia o sobie jako o jedynym bohaterze na świecie pośród milionów widzów, uświadamia nas, że wszyscy jesteśmy tylko współpodróżnikami przez krótki czas, kaleczącymi się nawzajem w amoku, doszukując się krzywd i celowości tam, gdzie jej nie ma. Wisienką na torcie była dla mnie historia histerii :>

10/10, would read again.

 

 

 

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s