Code book

Od jakiegoś już czasu chciałem partycypować w hajpie, który Kasia ma na punkcie krypto (po części jest to nostalgia, pamiętam jeszcze czasy, gdy w zasadzie sam nie miałem żadnego pomysłu na to, czym się interesować, za to bardzo łatwo zapalałem się pomysłami innych). Sięgnąłem więc po code booka, bo wydawał się być przystępny i napisany w stylu anekdotkowo-heheszkowym.

Moja dotychczasowa znajomość kryptografii ograniczała się w zasadzie wyłącznie do analizy częstości, ale nawet tutaj dowiedziałem się wielu rzeczy o tym, jak próbowano sobie radzić z tym podejściem, mnóstwo o praktycznych zasadach implementacji etc.

Część z enigmą bardzo mnie wymęczyła. Dużo detali dotyczących tego, jak ta maszyna działała, mało algorytmiki – bleh.

Końcówka znowu magiczna. Po pierwsze, niejako mimochodem, dowiedziałem się, jak działają komputery kwantowe. Po drugie, w końcu rozumiem do czego są moje klucze ssh😀 (prywatny i publiczny). Wreszcie, kwantowe kodowanie było bardzo pouczające. Do tego szczypta dyskusji o prawach człowieka/prywatności etc.

Ostatecznie, mimo niespecjalnie soczystych anekdotek i nudnej części o enigmie daję tej książce 8/10

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s