Carter & Lovecraft

W porównaniu do prawie wszystkiego co czytaliśmy w tegorocznym challenge’u ta książka, zgodnie z kategorią, to prawie tylko FUN. Ale ile tego funu. Bardzo dużo funu.

Dawno żadna książka nie wciągnęła mnie tak bardzo, żeby wyjście na piwo wydawało się okropnym pomysłem bo przecież wtedy nie poczytam. A tak miałam z tą książką.

Ale zanim rzucicie się na to arcydzieło światowej literatury, pozwólcie że powiem Wam dlaczego mnie to tak wciągnęło, bo wczoraj miałam olśnienie.

Stephen King + Arthur Conan Doyle. Historia detektywistyczna osadzona w świecie nadprzyrodzonym i jestem kompletnie wciągnięta. Dodajcie do tego jeszcze pierwsze dwa rozdziały o seryjnym mordercy i jest przepis na książkę, którą aż żal odkładać. Może matematyk próbujący przejąć władzę nad światem też miał coś z tym wspólnego. Ta książka naprawdę wygląda jak w 100% napisana pode mnie. Może to wszechświat próbuje mi coś powiedzieć?

Historia jest ciekawa, ale niestety  całkowicie schematyczna. Guy meets a girl -> adventures -> girl’s bf tries to ass-rape her -> girl dumps the bf -> girl’s with a guy. Nawet gdybym nie widziała, że przeczytałam już 85% książki, wiadomo że zbliżam się do końca, bo bohater podejmuje heroiczną próbę rozwiązania zagadki, a jeżeli mu się nie uda to umrze.

Jest fajny pomysł, jest wszystko co kocham, niestety (chociaż nie jestem pewna czy niestety, jednak masz pewne oczekiwania co do książek tego typu i brak schematu mógłby zszokować aż do znielubienia) jest też schemat. Ale polecam, baaardzo polecam.

A, nie zrozumiałam większości matematyki w tej książce ;(

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s