Fundacja, Isaac Asimov

To jest strasznie dziwna książka. Co brzmi źle, ale jak się nad tym zastanowić, to właściwie dobrze. Bo “zwykłe” albo “normalne” książki byłyby zjechane za sztampowość i przewidywalność. No ale, Fundacja zwykła nie jest. Widzę potencjał, widzę dlaczego mogła dostawać te nagrody i utrzymywać się jako dość popularne science fiction przez ostatnie 70 lat.

Na początku wersji, którą mam pojawia się słowo od autora. Autor w pewnym momencie stwierdza, że w książce prawie nic się nie dzieje (bo większość rzeczy jest w retrospekcji) a historii miłosnej prawie nie ma a to co jest jest kiepskie. No cóż, nie była to najlepsza reklama i podchodziłam do czytania z nastawieniem “Ugh, wynudzę się pewnie na śmierć, ale przynajmniej jest krótkie”.

Jest krótkie, bo książka jest zbiorem trzech powiązanych opowiadań, dziejących się na przestrzeni 150 lat. Każde z opowiadań jest oczywiście pewną całością, a tylko pierwsze z nich kończy się cliff hangerem.

No ale najważniejsze, wcale się nie nudziłam. Nawet więcej, kiedy zaczynałam już czytać książkę, nie potrafiłam się od niej zbyt szybko oderwać. Autor miał co prawda rację, w fabule nie dzieje się zbyt dużo (ale przesadzał z tym prawie nic), ale czyta się to bardzo przyjemnie i można się ładnie wkręcić w przedstawiony tam świat. Tylko że tutaj pojawia się dziwność tej książki – mimo że nie mogę powiedzieć o niej nic negatywnego i wiem że kolejne części też będą dobre, to nie ciągnie mnie zbytnio do tego, żeby sięgnąć po kolejny tom. Nie ma żadnego cliffhangera, a bohaterowie zmieniają się na tyle często, że nie można się do żadnego z nich przywiązać.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s