The Etymologicon, Mark Forsyth

Pisałam już, że to idealna książka do czytania w biegu: szybkie, kilkustronnicowe rozdziały, zero skomplikowanej genealogii, potoczny język. Ale większość książki, mimo wszystko, czytałam ciągiem, bo przejścia między rozdziałami są tak płynne, że aż ciągnie do kolejnych ciekawostek.

Fajnie, że między te wszystkie etymologiczne wywody udało się wcisnąć trochę czystego językoznawstwa. No i niektóre historie podobały mi się tak bardzo, że na bieżąco relacjonowałam je dudziaczkowi. Udało mi się też już zabłysnąć oczytaniem i zarzucić jedną z etymologii w przypadkowej konwersacji, czyli bardzo dobra książka, żeby popisywać się we wszelkiego rodzaju towarzyskich sytuacjach.

I dużo słów, także nowych. Lubię słowa. Czytajcie.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s