The Tale of the Duelling Neurosurgeons

Wow. Wowwowow. Mam wrażenie, że przeczytana w odpowiednim momencie, ta książka mogłaby zmienić życia wielu osób. Może nie moje, bo się boję krwi i innych płynów ludzkopochodnych, ale wielu innych osób. Jest po prostu wspaniała. Jeeeeejku, nie mogę wyjść z podziwu. Do tej pory nie miałam zielonego pojęcia o rzeczach tego typu, a teraz chcę WIĘCEJ więc GJ SAM.

A, i okazało się że jest ze mną coś nie tak, bo dla mnie nie ten ziomek co powinien był wkurzony. Cośtam, cośtam, to ta druga półkula jest u mnie ważniejsza?

Jedyne z czym miałam problem, to opisy różnych obrażeń. Bo mnie to boli. Po tym jak przeczytałam o kobiecie, która miała dziurę w czaszce wracało to do mnie przez kilka dni i zaczynała mnie boleć głowa. Wszystkie wspomnienia o ropie sprawiają, że jest mi niedobrze, ale OCZYWIŚCIE przeczytałam nawet ten akapit o obrażeniach Gage’a, więc pewnie dzisiaj nie będę mogła spać ;(

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s