Eichmann in Jerusalem, Hannah Arendt

Jeśli ktoś mnie kiedyś zapyta, czemu nie czytam non-fiction, podam tę książkę jako przykład. Czytałam ją miesiąc. I to nie dlatego, że mnie nie ciekawiła – wręcz przeciwnie, to jeden z tych tytułów, który od lat umieszczam na swoich listach i którego temat zawsze mnie interesował. To jest po prostu strasznie gęste, pełne faktów i nazwisk, bliżej filozofii niż popularnonaukowej ciekawostyki. Więc tylko bul i nadzieia, proszę się ze mną łączyć.

Z wniosków: chyba najbardziej mnie uderzyło, że Eichmann, którego nazwisko jest jednym z najsłynniejszych w kontekście Holocaustu (właśnie z powodu tego procesu) okazał się tak wybitnie przeciętnym człowiekiem, biurokratą bez wyobraźni, głupcem ślepo powtarzającym zasłyszane hasła i slogany. Tym bardziej trafny wydaje mi się podtytuł książki: A Report on the Banality of Evil. Bo to wszystko takie banalne: problem logistyczny, jak przewieźć Żydów z punktu A do punktu B, i Eichmann, który szuka najbardziej efektywnych rozwiązań, bez pytania o moralne konsekwencje swoich działań; co więcej, co rusz podkreśla swoje pozytywne relacje z Żydami i chęć pomocy im.

Cała książka skupia się bardziej na aspektach prawnych procesu i tutaj nie ukrywam, że umykają mi jej subtelności. Daje też dobry, przekrojowy obraz działań przemieszczania ludności na terenie całej Europy w czasie wojny oraz współczesnej sobie sytuacji politycznej w Izraelu. Rozumiem, czemu powstał wokół tego taki szum, bo próba obiektywnego podejścia do tematu musiała spotkać się z negatywną reakcją wszystkich stron zaangażowanych w proces emocjonalnie – a z książki wynikałoby, że cała retoryka oskarżycielska oparta była na emocjach.

Wzięłam się za Arendt bezpośrednio po skończeniu Mother Night Vonneguta, gdzie Eichmann pojawia się jako jedna z epizodycznych postaci. Wydaje mi się, że to dobry pomysł czytać te książki razem. Chociaż oczywiście – chociażby ze względu na lekkość czytania fabuły – Vonnegut zdecydowanie wygrywa tu jeśli chodzi o przyjemność z lektury.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s