A brief history of time.

Wooooooow

Wooooooooooooooooooooooow

Czytając tę książkę czułem się jak dziecko w Disneylandzie, odkrywające zupełnie nowy świat doskonale się przy tym bawiąc. Hawking dokonał czegoś wspaniałego: jego przegląd był zwięzły, wyczerpujący i interesujący, dosłownie wszystko czego oczekuję od książki typu pop-science.

Kilka słów o stylu: czytając nie ma się wrażenia nadmiernej stronniczości Hawkinga, w większości przypadków opisuje on fakty bez większego wartościowania, trochę jak w dobrym podręczniku. Wspomina co prawda o swoich sukcesach, ale ciężko go za to winić – nie chcę wiedzieć jak bardzo byłbym nie do wytrzymania gdybym osiągnął w życiu taką sławę w świecie nauki i poza nim!

Interesujące są częste nawiązania do Boga. Zastanawiam się, czy to forma grzeczności względem religii, konwencja (tak jak w ekonomii gdy nie jest określona płeć pisze się “she”, tak może, gdy coś nie ma jasno określonego stwórcy odnosi się do niego jako do Boga?) czy jeszcze coś innego?

Momentami trochę męcząca, zwłaszcza w ostatnich rozdziałach (kiedy zaczynają się tunele czasoprzestrzenne, oś czasu urojonego etc.), ale wszystko jest w miarę do przebrnięcia.  Rozdział o teorii strun zostawił pewien niedosyt, głównie ze względu na to, że w sumie niewiele się z tej teorii dowiedzieliśmy :>

Tłuste, tłuste.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s