The Hours

Planowałem narzekać – po serii dziewiątek i dziesiątek, trafiła mi się już druga książka koło 6 raczej. Po pierwsze jednak, tym razem sam jestem sobie winny bo nie zrobiłem researchu tylko wziąłem pierwszą z brzegu, po drugie była krótka, a po trzecie bo widzę, że macie większy ból dupy z Waszymi😀

Myślałem, że mogę ją opisać jako książkę napisaną przez kobietę o kobietach i dla kobiet, ale niestety autor jest chyba facetem😀 W każdym razie ciągle tylko a czułam się tak, a teraz tak się czuję, a co jeśli będę się czuła w ten sposób? Nudy na pudy trochę.

Poruszone wątki:

LGBT, no nie interesują mnie te klimaty, chociaż rozbawił mnie fragment o nienawiści między aktywistką a Clarissą, której tamta “zabrała” córkę.

“O boże jakie życie jest ciężkie”. Trzeba tak żyć i w ogóle. Z ludźmi. Godzinę za godziną. Straszne, prawda? NIE. Na głowę upadłeś ziomeczku. Nikt żadnej z tych kobiet nie kazał żyć tak jak żyły i dokonywać takich a nie innych wyborów. Choroba psychiczna to straszna rzecz, ale próby wzbudzania dla mnie litości dla kobiety która wyszła za mąż a w sumie wolałaby czytać książki… no proszę. Trochę żal Virginii ale też, to rozckliwanie się “o mój boże jak ja nie umiem rozmawiać ze służącymi”… znowu ciśnie się na usta bitch, please.

Jakiś zniesmaczony tym wszystkim jestem. Chyba dlatego, że wiem, że każdy zmaga się ze swoimi demonami. I tak na przykład ja mimo codziennej walki, wyrzutów sumienia, naprzemiennej litości i pogardy dla siebie, nie potrafię żyć tak jak tego bym od siebie oczekiwał. Czy ja proszę albo oczekuję od innych litości? Wiem, że w najlepszym wypadku się ośmieszę. To już wolę niedbale rzucić, że ciężko być zajebistym. :>

Na początku w dodatku czytało mi się te wszystkie strumienie świadomości bardzo ciężko, ale jak wszedłem w rytm to było nawet spoko. Przywaliłem nawet głową w znak drogowy, jeszcze mam ranę na czole :S

Tylko się dodatkowo irytuję pisząc tę reakcję, spadam grać w klasy, które się zapowiadają DUŻO lepiej.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s