Wasp Factory, Iain Banks

Ojesu, jaki bullshit.

Nie znoszę książek, które próbują być kontrowersyjne na siłę. A tutaj aż roi się od “hmmm, co by tu jeszcze bardziej okropnego wymyślić”. Strasznie byłam napalona na tę książkę jeszcze od czasów bookclubu, bo zapowiadała się świetnie, a dostałam patologię z serią makabrycznych epizodów. Wybornie.

I to nawet nie jest wciągające. Niby konstrukcja fabuły zakłada, że drobne wskazówki powrzucane w pierwszych rozdziałach będą zachęcać do szybkiego czytania, żeby dowiedzieć się o co chodzi, a jednak męczyłam się z tak krótką książką ponad tydzień. No i ten kompletnie bezsensowny plot twist. Serio, byłam zaskoczona, ale tym jakie to głupie.

Trigger warning: książka nie dla tych o słabych nerwach. I nie wiem czy warto. Może żeby przesunąć sobie jakąś granicę. Chociaż moim zdaniem można to zrobić w lepszy (choćby literacko) sposób.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s