Meduzy

Ten film był o wodzie. Tyle udało mi się z niego wyciągnąć. Oprócz tego, były trzy przecinające się ale osobne części i w sumie nie wiem o co chodziło. Chyba tylko o to, że jest smutno ale z szansą na poprawę. O ile przeżyjesz. Bo jeżeli się nie utopisz, to znajdziesz lodziarza. Chyba. Nie wiem. Ugh, nie lubię takich filmów, po których nie do końca wiem co napisać. Widzę, że jest wspólny temat, jest jakiś motyw, ale nadal widzę tutaj trzy osobne filmy, które z jakiegoś powodu zostały połączone w jeden.
I w ogóle, rodzice którzy oferują że zapłacą za psychiatrę, ale nie za mieszkanie. Żyj sobie w akwarium. No i ta woda, która leci z sufitu strumieniem, mimo że deszcz nie pada. Chociaż to pewnie rura pękła. Albo po prostu laseczka miała jakąś psychozę, bo przecież widziała też 5-letnią siebie. Może w ogóle nie było żadnego mieszkania?
Wnioski: rodzina jest trudna, życie jest smutne, ale od czasu do czasu ktoś zrobi dla Ciebie coś miłego, a aktorki w przynajmniej jednym izraelskim filmie nie noszą staników.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s