Krótka historia czasu

Trudno jakoś zareagować na książkę popularnonaukową. Żadnych feelsów, nic mnie nie irytowało, żaden bohater nie był głupi. Może dlatego, że żadnego nie było. Chociaż można założyć, że bohaterem jest czas. Mimo wszystko, wtedy dostajemy wyjątkowo nieirytującego bohatera, który przez całą długość książki zachowuje się zgodnie ze wszystkimi normami. Zrozumiałam jak bardzo nie umiem fizyki. Przestałam się tym przejmować, bo najwyraźniej mało kto ogarnia na tym poziomie.
Jak na książkę popularnonaukową, jest napisana strasznie trudnym językiem. Nie wiem, czy bez wcześniejszej znajomości podstaw fizyki i zaawansowanej matmy udałoby mi się zrozumieć dużo. Nie jestem nawet pewna, czy wszystko zrozumiałam pomimo tej wiedzy. Nie no, przynajmniej pojęciowo wiem już dużo więcej o wszechświecie, niż wiedziałam zanim zaczęłam czytać. Ale to nie jest jedna z tych książek, które przyjemnie czyta się do poduszki albo w autobusie.
Nominuję czarną dziurę w czalendżowym konkursie na laskę roku.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s