A Guide to Recognizing Your Saints

Przez dobre pół godziny nie mogłam się przyzwyczaić do ujęć z ręki i mozaikowej narracji. A potem jakoś to już poszło.

Trochę śmieszne jest reklamowanie tego filmu nazwiskami takimi jak RDJ i Rosario Dawson, bo ich akurat jest w tym filmie najmniej. To gówniarstwo pojawia się na ekranie przez 80% czasu i gdyby oceniać tylko grę to Shia LaBeouf i Channing Tatum zdziałali tu dużo więcej niż te kuszące z plakatów gwiazdy.

Co do samej historii: ech, trochę te wszystkie filmy o Nowym Jorku w latach 80. są do siebie podobne – estetycznie i tematycznie. Więc nie jestem zwalona z nóg. Owszem, pod koniec zaczęłam trochę bardziej przeżywać to co się dzieje, ale nie aż tak bardzo jak dude. Za bardzo wkurzałam się na głupotę wszystkiego i wszystkich. Bo aż za dobrze pamiętam podobnie spędzany czas we własnym wykonaniu.

Z rzeczy technicznych: sporo fajnych przejść i ogólnie niezły montaż. Co na początku mnie irytowało, później przerodziło się w jedną z mocniejszych stron filmu.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s