Nightcrawler

Tyle rzeczy było genialnych w tym filmie: ten typowo amerykański rodzaj psychopaty: self-made man Rockefeller vibe + Robert De Niro w Taksówkarzu, psychodeliczne przedstawienie miasta, komentarz (nie tak subtelny jak w Gone Girl Finchera, ale gdzieś całkiem obok) odnośnie współczesnych mediów, Jake Gyllenhaal z twarzą, która przeraża i Rene Russo z tym chorym błyskiem w oku. Wow. Powiedzieć, że mi się ten film podobał byłoby dużym niedopowiedzeniem. I zdecydowanie go polecam.

(Przepraszam, że tak krótko but I just have a lot of feels about it atm and it’s kinda hard to map them down)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s