Freakonomics, Stephen J. Dubner, Steven D. Levitt

W sumie spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Może mniej opowiadań, a więcej nauki. No ale z drugiej strony, bestseller. Nie można było oczekiwać, że ludzie będą rozchwytywać książkę napisaną naukowym językiem, nie?

To oczywiście nie znaczy, że mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie, przez ostatni prawie-miesiąc opowiadałam wszystkim, którzy chcieli słuchać ciekawostki wyjęte z tej książki. Bo ciekawostek jest w niej mnóstwo. Właściwie to cała jest jedną wielką ciekawostką. Takie mildly interesting kewl story. A było przy tym zabawne, przyjemne i ogólnie napisane bardzo lekko.

W pewnym momencie autorzy starali się nawet delikatnie wytłumaczyć ideę regresji liniowej i chyba im się to udało. Nauka jest w te opowiadania wpleciona bardzo umiejętnie i to się chwali.

Jedyne co mnie, jako matematyka irytowało niezmiernie, to przekonanie autorów, że mają rację, mimo że nie podają żadnych dowodów. Wszystko fajnie, możecie sobie krytykować specjalistów, ale póki rzucacie tylko teoriami, to wasze teorie nie są ani trochę bardziej uzasadnione niż to, co mówią “specjaliści”.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s