Tampa, Alissa Nutting

Miałam nadzieję, że książka, która ma ambicje obalić mit romantycznej relacji między uczniem a nauczycielem będzie trochę ciekawsza. Tak, jest kompletnie psychopatyczna narratorka, której potrzeby seksualne absolutnie muszą być zaspokojone (zarówno ich źródło, jak i konsekwencje abstynencji pokazane są czysto organicznie, jako reakcje chemiczne zachodzące w organizmie – nie ma mowy o jakichś czynnikach środowiskowych). Wszystko kręci się wokół seksu i chyba właśnie dlatego babeczka jest tak potwornie nudna. Sceny erotyczne są nudne. Jej kult młodości jest zaskakująco nudny (chociaż to drugi motyw, który jako tako miał potencjał tę książkę uratować). Jedyny plus to rozpisane planowanie, więc pomimo tematu, który z definicji opiera się na emocjach, cała narracja jest bardzo logiczna. Co nie zmienia też faktu, że od strony technicznej słabo wykonana.

Nie zgadzam się, że to ma cokolwiek wspólnego z American Psycho – siłą rzeczy pewne wątki powtarzają się, ale nie widzę dialogu między obiema książkami. Tampa jest pisana jako powieść stuprocentowo realistyczna, dlatego wypada tak płasko – z bohaterką, której nie sposób polubić (o utożsamieniu w jakiejkolwiek kwestii nie wspomnę), fabułą do bólu przewidywalną i absolutnie nieudzielającym się podekscytowaniem tematem. Żal.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s