Tampa, Alissa Nutting

Okej, trzecie podejście do pierwszego akapitu. Kompletnie nie wiem co napisać.

Pewnie nie sięgnęłabym po Tampę, gdyby nie challenge. Podobnie było z częścią książek, które przeczytałam z tej okazji w zeszłym roku. Różnica jest taka, że w przypadku tamtych, nawet jeżeli mi się nie podobały, czułam że przeczytanie ich w jakiś sposób mnie wzbogaciło. Chyba. No, zazwyczaj nawet jeżeli nie było tak w momencie, kiedy pisałam reakcję, to większość wspominam dobrze.

Tampa to 200 stron o napalonej kobiecie. Podobno ironiczna wersja wszystkich książek o romansach z nieletnimi. Dunno, nie przypominam sobie, żebym kiedyś czytała coś takiego. Podobno ma wiele wspólnego z American Psycho. Samozachwyt bohaterów i to, że większość czasu spędzają na wyobrażaniu sobie rzeczy, które by zrobili. 

Boohoo, bohaterka sypia z 14-letnimi chłopcami. Wiem, ograniczenia wiekowe na seks są wprowadzane z jakiegoś powodu i zgadzam się, że podrywanie aż tak młodych ludzi jest złe. Ale czy gdyby zamiast tego interesowała się jednonogimi facetami, cokolwiek by się zmieniło? Dla mnie najbardziej niesmaczna była wulgarność tego wszystkiego (przynajmniej na początku, potem przestałam zwracać na to uwagę), wiek jest rzeczą drugoplanową.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s