A Good Man is Hard to Find, Flannery O’Connor

Na początku myślałam, że będę musiała się zmusić do dokończenia. Po dwóch opowiadaniach stwierdziłam, że rzucam to w cholerę. Ale potem wróciłam, okazało się dużo lepsze niż mi się wydawało, czyta się przyjemnie i było bardzo dobrym przerywnikiem, kiedy Frankenstein mnie usypiał.

We wszystkich opowiadaniach najgorsze obawy bohaterów muszą się wydarzyć. Babcia boi się, że dopadnie ich seryjny zabójca po drodze na wakacje? Oczywiście, że tak się stanie. Kobieta martwi sie, ze coś stanie się jej robotnikom? Jednego przejeżdża traktor.

Dobrzy ludzie zawsze okazują się być okropnie źli, porywają córki kobiet, które im zaufały i wykorzystują je. Dziadek, któremu ufałeś i o którym myslałeś, że jest najdzielniejszym z ludzi to zwykły tchórz, który próbuje ci udowodnić, że jesteś gówniarzem i nic nie wiesz.

Wszyscy młodzi chłopcy są przedstawicielami szatana.

Życie jest smutne, a bohaterowie w opowiadaniach padają jak u Szekspira. Ale czyta się przyjemnie.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s