12 krzeseł, Ilja Ilf, Jewgienij Pietrow

Miała być powieść w stylu Mistrza i Małgorzaty, jest awanturnicza powiastka o ludzkiej chciwości. Jest zabawna i nawet dość przyjemna, ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy stawiać jej obok Bułhakowa.

Smakowite opisy absurdów radzieckiej rzeczywistości plus wybitnie obrotna postać Ostapa Bendera. Ale to już było. Ten rosyjski humor we wszystkich tekstach wydaje mi się jednakowy (trochę wisielczy, trochę podszyty rezygnacją), dlatego nie porwała mnie ta opowieść. Mimo świetnych karykaturalnych postaci, mimo oka autorów do szczegółów, było to szybka i bezbolesna lektura, bo nawet te bardziej mroczne jej aspekty nie zatrzymały mnie nawet na chwilę.

Może gdybym nie miała całej listy tytułów wiszącej nade mną potrafiłabym bardziej rozkoszować się tą książką. Jednak mogę powiedzieć, że jest co najwyżej “niezła” i równie mechanicznie przejść do następnej powieści.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s