A Good Man is Hard to Find, Flannery O’Connor

Krótko i na temat (bo nie wiem jak się produkować na temat zbioru opowiadań):

każdy z tych tekstów miał dokładnie to, czego oczekuję od dobrego opowiadania, czyli był ciężki i pesymistyczny, z nutką mistycyzmu na której budować można swoje interpretacje. Wszędzie wypływały motywy religijne w szerszym pytaniu o naturę dobra i zła i wszędzie zło było wystarczająco przejmujące, żeby do mnie trafić. Aż szkoda było czytać więcej niż jedno opowiadanie dziennie, żeby tekst mógł odpowiednio “wsiąknąć”.

Widzę teraz, czemu akurat tę autorkę przywołano w jednym z odcinków Hannibala – jej świat jest równie ponury, co ten serialowy. Alana Bloom czyta Abigail tytułowe opowiadanie z tego tomu, w którym (a jakże) pojawia się seryjny morderca, którego ściga policja. Kolejny punkcik respektu dla Bryana Fullera.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s