The Clockwork Orange, Anthony Burgess

Mogłam napisać o tej książce od razu, zaraz po przeczytaniu. Przeczytałam jakieś dwa tygodnie temu, pierwsze wrażenie już minęło. Pamiętam tylko kilka rzeczy, o których miałam napisać.

Pierwsza to drobnostka, ale bardzo irytująca. Przeczytałam opis na okładce książki. Wątpię, czy człowiek, który napisał tamte kilka zdań w ogóle przeczytał tą książkę. A jeżeli przeczytał, to na pewno nie zrozumiał o co chodziło, bo opis był kompletnie z dupy. Na początku wydawało mi się nawet, że jest lekko spoilerowy, ale nie. Po prostu jest zupełnie nie na temat, więc nie może zepsuć książki. Może to było specjalnie po to, żeby nie spoilować?

Poza tym, książkę na początku czyta się dość ciężko. Dobrze, że czytałam wersję A, bo z rosyjskimi wstawkami pewnie nie dałabym rady. Już z angielskimi nie było zbyt łatwo, a przecież sama mówię podobnie do bohaterów. Język jest genialny. Wątpię, czy dzisiaj młodzi amerykanie używają rosyjskich wstawek, jak to przedstawił w oryginale autor, ale to tłumaczenie, które czytałam naprawdę oddaje język, którym posługuje się dzisiaj część młodych ludzi.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s