The Curious Incident of the Dog in the Night-Time, Mark Haddon

Już dawno nie czytało mi się żadnej książki aż tak dobrze. Kryminał, z dodatkiem matematyki, pisany z perspektywy chłopca z syndromem aspergera. Czyli od razu wiadomo, o czym jest książka. Nie trzeba, jak w przypadku Kafki zastanawiać się nad tym przez kilka kolejnych dni, aby w końcu dojść do wniosku, że już nigdy się nie dowiemy, bo Kafka nie żyje.

Według definicji Christophera, książka jest dobrym kryminałem – tego kto zabił psa można się domyślić jeszcze zanim rozwiązanie zostanie ujawnione.

Wspominałam już o tym, że jest dużo matmy (rozdziały są numerowane liczbami pierwszymi, na końcu książki jest rozwiązanie prostego zadania matematycznego, a w całej książce przewijają się zagadki logiczne😀 )? I Sherlocka Holmesa (w tym analiza Psa Baskerville’ów, informacja o deerstalkerze i o ACD)? I jest nawiązanie do kryptografii? I red herringi? I chłopak zamienia nazwiska ludzi na liczby (świetne ćwiczenie, żeby zapamiętać liczby odpowiadające literom alfabetu)? I wspomina o Dalekach? (i pewnie, gdybym była fanką, nawiązania do Star Wars i Star Treka też by mnie bardzo ruszyły😛 )

To może być miara mojej własnej dziwności, ale nie wydaje mi się, żeby Christopher był bardzo dziwny. Z zewnątrz – ok, wrzaski i bicie ludzi, którzy go dotykają mogą sugerować, że ma jakiś problem. Ale czytając książkę, naah. 

Dobra, teraz wady. Normalnie nie uderzyłoby mnie to tak bardzo. Normalnie, nie uderzyłoby mnie to w ogóle, ale tutaj szczegóły są ważne. Dowiadujemy się, że poznał Siobhan 8 lat wcześniej, ma 15 lat, a Siobhan zaczęła uczyć kiedy miał 12. Tu akurat można sobie dopisać, że pracowała w szkole już wcześniej, ale dopiero jak miał 12 zaczęła być jego główną nauczycielką. Ale kolejna rzecz: najpierw jest długa dygresja o tym, że w jego głowie są tylko rzeczy, które naprawdę się wydarzyły i nie potrafi zrozumieć dlaczego ludzie wyobrażają sobie pewne rzeczy, a dwie strony później sam wyobraża sobie, że jest podwodnym badaczem. I tu pewnie też dałoby się znaleźć jakieś fajne wytłumaczenie, ale już mi się nie chce szukać.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s